Dzisiaj znowu to samo miłe powitanie ! Przyszła koperta z pięknymi kolczykami! Bardzo dziękuję! Śliczne niebieskie serduszka, które świecą się i migocą na wszystkie strony świata... w moim guście ewidentnie ;) Skrzydełka noszę już 2 dni... teraz czas na serduszka! Super. Kolejną niespodzianką był prezent od Babci! Juuhu! Przyniosła mi piękne kwiaty i kopertę. Miała tylko jeden warunek - muszę posprzątać mój pokój... bo w niedziele, czyli dzień moich prawdziwych urodzin, przyjdzie na kawę. Kurde.. no sprzątania to ja trochę mam.. Babcia to spryciula. Z dwa dni mi te porządki zajmą.. no ale jak ona to ujęła? Jestem już "gospodynią". hah
Dzisiaj sobie odpocznę. Zaraz puszczę sobie film. "Poradnik pozytywnego myślenia: - zawsze chciałam zobaczyć. Nareszcie mam czas... Meruś dzisiaj się jakoś tak tuli jak nigdy. Słodziak mój.. Pewnie zaraz zaśnie mi na klawiaturze.. Głuptas. : 0 :)
P.S. A koncert Marsów coraz bliżej! 25.02 ! Berlin! Echelon! aaa! :)