OFICJALNY BLOG Zuzanny Boruckiej

wtorek, 10 marca 2015

Weekend z Igorem trwa 4 dni!!! hehe

ZARAZ WCHODZĘ DO AUTOBUSU, WIĘC BĘDĘ MIEĆ CZAS, ŻEBY NAPISAĆ DŁUGĄ NOTKĘ!!! ^^
______________________
Jejku... napisałam posta po lekcjach i nie zapisał się.. Piszę drugi raz... Grr -.-

Wstałam dzisiaj o 6:00 rano, ponieważ poszłam spać o 16:00 Szok! I tak jestem teraz zmęczona. Szkoła wysysa energię! Bardzo boję się ostatniego odcinka Śnieżynki. : ( Chciałabym, żeby był fajny! Jeśli chodzi o weekend to było super! Trochę leżeliśmy i trochę pracowaliśmy. Taka idealna równowaga. Igor jest kochany! Piszę tak, ponieważ potem Igor mówi smutno, że nic o nim na blogu nie piszę haha żal W poniedziałek odprowadzałam go na pociąg i w ostatniej chwili do niego wskoczyłam. Spontaniczna decyzja! Śmieszne, bo nie miałam pieniędzy i musiałam pożyczać od ludzi w pociągu! HAHA ale było super! Odprowadziłam go aż do Poznania! Te 4 dni były takie fajne.. Mam nadzieję, że teraz jakoś wytrwam... W sumie jeśli wyjdzie mi odcinek to będę szczęśliwa! Mam wolne od szkoły teraz (są rekolekcje). Jutro idę do fryzjera - nadal nie wiem jaki kolor... pewnie i tak spontanicznie wybiorę w ostatniej chwili. W czwartek mam korki z matmy i montowanie filmu.. W piątek już wyjeżdżam! TROCHĘ TEGO. + cały czas wielkie przygotowania do nowego sezonu! do pracy do pracy! Tak się boję dzisiaj kręcić. Nie mam weny... Głowa mnie boli. Nie mam pomysłu. Mało czasu. Włosy mam jakieś dziwne... POMOCY hehe
















P.S. Boję się, że nie wyjdzie ostatni odcinek Śnieżynki!!! ! Trzymajcie kciuki!!!




niedziela, 8 marca 2015

Weekend Weekend Weekend~! cz.1 Karol u fryzjera!

No to najszybszy skrót ever!!!! Nie pisałam przez 2 dni, bo Igor jest u mnie na weekend. W piątek był super dzień, bo po szkole poszłam kręcić filmik i potem z Karolem do fryzjera. Odbarwił się i wyglądał jak Jared Leto teraz. No i przyjechał Igor! Potem spróbuję wstawić jakieś fotki z nim i napisać co mniej więcej robiliśmy. Ogólnie jest super :)  Tak jeszcze myślę, że wypadałoby powiedzieć kilka słów o nowym filmiku...
jest inny. I miał taki być. Mam nadzieję że zrozumieją go ogarnięte osoby. Byłam tylko szczera. Każdy postrzega rzeczy inaczej. Ma inne emocje... i postaram się teraz częściej... mówić co czuję. W sumie wiecie o mnie wszystko, a tak naprawdę nic. Zobaczymy czy coś się zmieni. Chciałabym móc robić więcej takich filmów. Pomagają mi.











P.S. Dobra! WRACAM DO IGORA, bo jedzie dzisiaj. Czasu coraz mniej.. : (



czwartek, 5 marca 2015

No to nareszcie mogę odetchnąć!

Wczorajszy dzień przygniótł mnie totalnie! Ale dzisiaj jest lepiej! Po pierwsze odzyskałam mojego fanpagea i czuję się spokojna! Po drugie w końcu zmotywowałam się i sprzątam w pokoju! Po trzecie mam dosyć fajny pomysł na weekendowego vloga i mam nadzieję, że mi wyjdzie! Po czwarte dzisiaj czwartek i być może będzie Łapacz Trolli (jeśli Karol się wyrobi^^) idę z tym elfem pofarbować jego głupie włoski na fikuśny kolor, więc ogólnie super! Po piąte...
jutro przyjedzie do mnie jakiś gópek i będzie jadł u mnie pizze i pomoże mi z pocztą! I jeszcze będzie spał u mnie w łóżku!!! >szok< I nie mogę się w sumie doczekać!!! Ale nie powiem Wam kto przyjedzie... bo przecież nikt się nie domyśla, że chodzi o Igora :3
Śmieszne, że widzimy się co tydzień... A niby związki na odległość polegają na rzadkim spotykaniu się.. Hmm..

A NO I JESZCZE NA KONIEC... Dostałam w końcu zdjęcia od Bravo z koncertu Gerarda Waya, więc wklejam i się chwalę i się cieszę i patrzcie!









foto:Emil Kokoszka

P.S. Ten koncert był cudowny! Nie mogę doczekać się Marsów w kwietniu! :)


środa, 4 marca 2015

Facebookowy KOSZMAR!

Dzisiaj do wiadra z moim problemami dosypał się taki, który przelał wszystko i wybuchłam. Nadal myślę, że to jakiś żart i nawet nie przyjmuję do siebie takiej wiadomości, ale...
Zdezaktywowali mi konto na facebooku. NIE WIEM DLACZEGO, NIE WIEM JAK, NIE WIEM NA JAKICH PODSTAWACH! Czuję się teraz jak w jakimś filmie, gdzie muszę uratować komuś życie. Mój fanpage był wynikiem mojej dwuletniej pracy. Miałam tam jakieś 320 000 lajków.. Miałam tam kontakt z Wami.. w zasadzie tam było wszystko. Jestem w szoku. Nie zdziwcie się zatem jeśli nie możecie wejść na mój fanpage ;(
Przypuszczam, że jakiś idiota zgłosił mnie, że jestem fałszywym kontem... matko... 
Teraz piszę do Facebooka, żeby mi to przywrócili. Wysłałam już dowód osobisty, legitymację i inne dokumenty potwierdzające tożsamość. To okropne... Nie rozumiem co oni ostatnio odwalają. Przecież miałam zweryfikowane konto.. JAK MOŻNA UZNAĆ że było fałszywe? Przeżywam teraz naprawdę koszmar. Jeśli nie odzyskam tego to... tak jakbym straciła wszystko... Mam nadzieję, że napiszą jeszcze dzisiaj.. jeśli nie to nie wiem....... załamię się...
Jakaś masakra po prostu. Nadal jest szansa. Siedzę i czekam.
Boję się : (




Zuzanna Borucka

poniedziałek, 2 marca 2015

Jejku! A co ja, ej?

Serio zdziwiłam się jak weszłam i okazało się, że ostatni post był w piątek... Kurcze. W takim razie miałam w sumie przerwę na weekend a wcale nie poczułam tego luzu. Ostatnio ogólnie u mnie jest tak krytycznie źle. Tyle mam pracy, obowiązków i zmartwień, że najchętniej to bym wszystko rzuciła i poszła spać. Kurcze stwierdzam, że to co przez ostatnie miesiące robię, czyli wrzucanie tak dużej ilości filmików jest niezdrowe, wyczerpujące i czuję ogrooomną katastrofę w głowię. 
Mam baaardzo mało czasu, bo zaraz idę na korki z angielskiego. Nie mam nawet chwili, aby napisać posta na bloga. Kurcze... Szkoda, że ferie się skończyły. Szkoła jest dosyć zabawna. Chodzisz, siedzisz, siedzisz, wychodzisz, zmęczenie, wykończenie, załamanie. Chcę tylko wszystko pozaliczać, napisać maturę jakkolwiek i mieć czas! Nawet bez szkoły jest go mało... Ogólnie baaaardzo chciałabym trochę czasu. Czas to najpiękniejsza rzecz na świecie... : (









smuteqqqq 


P.S. Fotki z Wrocławia... Takie miłe wspomnienia... Ferie były super!