OFICJALNY BLOG Zuzanny Boruckiej

środa, 7 stycznia 2015

Jestem PREZENTEM URODZINOWYM! :)

Ostatni dzień bez szkoły - miła kolacja z przesympatycznymi ludźmi :)
We wtorek byłam prezentem urodzinowym dla Janka, syna Pani Beaty Tadli. Chłopak nic nie wiedział, ponieważ razem z jego mamą wszystko sprytnie ukryłyśmy. Jego reakcja na wieść, że mnie pozna była cudowna! Taka jestem dumna, że mam takiego widza. Przesympatyczny i mądry! Kiedy przyjadę do Warszawy na 100% oprowadzi mnie po niej. Zaskakiwała mnie jego wiedza na temat tego miasta. Oczywiście Pani Beata również jest miłą i ciepłą osobą. Bardzo fajnie mi się z nimi rozmawiało i spędzało czas. Janek ogląda mnie baaardzo długo i wiedział nawet rzeczy, które ja sama zapomniałam. Cieszę się, że poznałam tak dobrych ludzi. Teraz coraz trudniej będzie mi zaufać innym, a jeszcze w tym roku zmierzę się z wielkim wyzwaniem- przeprowadzką do Warszawy.
No nic. Teraz czas skupić się na szkole i pracy. Jestem szczęśliwa! Ta przerwa dobrze mi zrobiła. Święta, Sylwester, występ w PNŚ, nowy sezon! Achh.. Było świetnie :)
TERAZ CZEKAMY NA FERIE <3 Moje województwo ma ostatnie - pod koniec lutego.

Zdjęcia niestety jakościowo klapa, ponieważ w restauracji było baaardzo mało światła.


                                  

 
 





P.S. Pozdrawiam serdecznie Janka i Panią Beatę :) Po przeprowadzce do Warszawy na 100% Was odwiedzę :)




wtorek, 6 stycznia 2015

OLABOGA! PRACA PRACA PRACA!

DZISIAJ zmontowałam pierwszy odcinek nowego sezonu + ostatni gameplay z Karolem. Byłam również na spotkaniu z widzką i odebrałam MILIARD paczek i listów z poczty. Jutro wstaję o 10:00, aby dograć WYZWANIE, a potem wyjeżdżam na cały dzień. W środę idę do szkoły, a po lekcjach momentalnie SPRZĄTAM. Muszę ostro ostro ogarnąć pokój, ponieważ w czwartek przyjedzie do mnie ekipa filmowa i będą kręcić o mnie reportaż, który potem pojawi się w tv. Wszystko to dopiero plany, dlatego niczego oficjalnie nie mówię. Cały czwartek to będą nagrywki, więc nie mogę iść do szkoły. W piątek będę nagrywała film na weekend.  W sam weekend zajmę się gameplayami. AAA!!!!! Masakra! Nie mam czasu na szkołę, serio. Gdyby nie to, że połowę dnia zabierają mi lekcje byłoby okej. Codziennie robię filmy. Siedzę do późnej nocy i montuję. Echh... Maturo przyjdź... Zdać, nie zdać.. byle mieć to za sobą i zająć się pracą. 

Wklejam obrazki, gify, teksty z filmów, które lubię... Jakaś taka mieszanka.


P.S. Życzcie mi powodzenia... przede mną ciężki tydz... rok.

poniedziałek, 5 stycznia 2015

Urodziłam się w różowych włoskach! :)

Nie miałam okazji nigdzie wkleić ładnych screenów z filmiku TEGO, dlatego teraz mam taką ochotę. Chciałam napisać kilka słów o włoskach. Zawsze śmieję się, że urodziłam się w różowej głowie. To jest śmieszne, ale w takim kolorze czuję się SOBĄ. W naturalnych kolorach jestem taka jakaś nieswoja. Uwielbiam zmieniać fryzury... Wy doskonale o tym wiecie. Miałam już na głowie tyle kolorów. Powiem Wam jednak, że niestety niedługo (lub długo) czeka mnie ścięcie... Niestety... Końcówki tych kłaczków są tak spalone, że nie da się tego naprawić. Na zdjęciach tego nie widać, ale zaufajcie! Nie przejmuję się tym... hehe Kosztem zniszczenia mam kolor! Taka umowa mi pasuje. :)

Ech chciałam tylko wstawić fotki... Nie rozumiem moich przemyśleń na temat... WLOSÓW. haha
przecież to tylko włosy! o.O


P.S. Włosy mi pasują do tatuażu wilka.. heh 


niedziela, 4 stycznia 2015

Praca nad nowym sezonem trwa!

Dzisiaj mam bardzo pracowity dzień. Już od 2h ostro przygotowuję się do otwarcia nowego sezonu. Scenografia nadal nie gotowa. Najbardziej jestem zadowolona z oprawy graficznej, którą robi mi Kuba (jest również sprawcą intra z Ciastka). Powiem Wam - postarał się chłopak ogromnie! :) OD RAZU MÓWIĘ: NIE! ON NIE ROBI INTR NA ZAMÓWIENIE. Biedny żalił się mi, że dostaje milion takich propozycji. Echh.. to ja ściągnęłam na niego tą klątwę. Jedyne co możecie chcieć od Kuby to czytać jego bloga, zapraszam: http://wyzalacz.blogspot.com
Stara się bardzo - pisze super notki i wkleja dużo grafik. Moim zdaniem warto :)
Wracając do nowego sezonu... Pracy przy takim czymś jest dużo, ojj dużo. Mózg mi już paruje ale warto. Zawsze stresuję się przed pierwszym odcinkiem. Czy zaakceptujecie nazwę itd. Ogólnie Ciastko tak szybko się skończyło. kurcze Tak bardzo lubiłam ten sezon. Aż się płakać chce hehe.. nie no Ciastko było super. Będę tęsknić. A już w środę? ... hmm

Dzisiaj wkleję kilka zdjęć z telefonu. Nie popełnię tego samego błędu jak w poprzedniej notce. Będą to fotki totalnie różne z różnych dat. ^^







P.S. no dalej... ZGADUJCIE! HAHA Co to będzie za sezon?














WITAM WAS W NOWYM ROKU! :)

OKEEEEEEEEEEEEEJ. Rozumiem. "witam w nowym roku" dosyć nie pasuje... Jest 4 stycznia. bla bla bla... 2 dni nic nie pisałam...
W piątek cały dzień byłam w podróży i po 9 h dojechałam. JESTEM W DOMU.
W sobotę wstałam o 14:30 i miałam dosyć pracowity-youtubowo dzień +byłam w kinie... i w sumie nadal czuję, że jest sobota, bo piszę to o 03:23. późno. echh. Jak pomyślę, że niedługo będzie mnie budzić budzik do szkoła - umieram. Teraz mogę się cieszyć, że jutro znowu wstanę na obiad i poczuję słodką wolność braku szkoły. Jak już mówię o szkole. NIE CHCE MI SIĘ! Tak mi się nie chce... grrr... Ta matematyka.. te głupie wyniki próbnych matur... ci ludzie.... to wszystko! Pamiętam swój buntowniczy filmik na SzalonejZuzi dotyczący szkoły. Wstawiłam go bardzo dawno temu, ale powiem Wam, że moje podejście nie zmieniło się. Nadal myślę, że źle dobrana szkoła wysysa z nas szczęście i niszczy nas. Jestem dumna z tego, że nadal żyję. Przestałam już udręczać się tym jaki to zły wybór dokonałam... Chociaż ostatnio rozmawiam z kolegą, który chodzi do technikum fotograficznego. Jak on opowiada mi o tym co robią u niego to czuję zazdrość. Z drugiej strony zrobiłam przez te 2 lata o wiele więcej sama, niż każda szkoła mogłaby mi dać. No nic... dosyć przygnębiający temat. ZMIEŃMY
Nowy rok! o tak! :) Napisałam sobie listę marzeń na ten rok, którą niedługo ujawnię, albo tutaj na blogu, albo nagram taki filmik. Ciekawe czy dam radę wszystko wypełnić. Muszę zrobić jedną listę możliwą, a jedno bajecznie fantazyjską.  Ejj.. właśnie zrozumiałam! po co piszę posta skoro nie mam  moich zdjęć? ech teraz cały wpis jest skazany na porażkę... ludzie wchodzą tutaj tylko zobaczyć zdjęcia.. ech... zrezygnowałam się : ( nie piszę dalej. 


P.S. Tęsknię za śniegiem.. W Wielkopolsce nie jest ładnie biało :(

czwartek, 1 stycznia 2015

FERIE 5 DZIEŃ - Nowi znajomi, a jutro wyjazd!

Cały czas myślałam, że większość ludzi jest taka jak.. hmm jak moje otoczenie w rodzinnym mieście. Tak się cieszę, że się myliłam! Poznałam podczas mojego wyjazdu super ludzi. I wierzę, że jest milion podobnych oraz, że po prostu trafiłam do złego miejsca dotychczas. Teraz jestem szczęśliwa. Jeszcze 4 m-c i będę wolna. Przeprowadzę się do Warszawy i będę szczęśliwa. 
TEN WYJAZD BYŁ PIĘKNY! Narty, zima, ludzie, lot samolotem, przygoda w tv! Super doświadczenie!
Dziękuję wszystkim! Na początek Darkowi i Karolinie, którzy poczęstowali mnie pysznym śniadaniem i zadbali o mnie przed występem w tv. Oleska, Kubuś i Piotrek z którymi spędziłam Sylwestra! Super czas i cieszę się, że mogliśmy porozmawiać i się powygłupiać :>
ALE MI SMUTNO, że jutro do domu. Ech... wracam do wielu przykrości... Będzie dobrze! W sumie fajnie będzie posprzątać w pokoju i spotkać się z przyjaciółmi. KOCHAM WAS WSZYSTKICH. 

 
P.S. No to jutro 9 h samochodem... BĘDĘ SPAŁA.
P.S.2 Piotrek robił zdjęcia, a ja przerabiałam! heh