OFICJALNY BLOG Zuzanny Boruckiej

poniedziałek, 7 grudnia 2020

moja depresja

 



"-Hej, mam żałobę, sypie się, nie daję rady, kosmici atakują mój dom, promieniowanie, ledwo jest tlen, nie widzę sensu, zaraz drzewo przygniecie małego kotka, niestety nie zdążę kupić ci jabłka.

- o nie.... naprawdę nie możesz kupić mi jabłka? "





z.

3 komentarze :

  1. Co ty tam piszesz klucho ?

    OdpowiedzUsuń
  2. To dobrze, że on jest zdystansowany i sprowadza na ziemię. To naprawdę potrzebne, choć często bolesne.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ach... Tytuł zrozumiałam dopiero po przeczytaniu ostatniego zdania. Jakoś trafił we mnie ten tekst. Suchy i prosty. Ale w sedno i serce.

    OdpowiedzUsuń