OFICJALNY BLOG Zuzanny Boruckiej

środa, 26 grudnia 2018

dawno

Dawno... ech.. no dawno.
I co.

Czy wszystko musi skończyć się popłakaniem sobie?
Jestem jak kamień i nie płaczę.
Nie jestem w stanie.

Chyba po to teraz to piszę, aby w końcu to wszystko pękło i zeszło ze mnie.
To uczucie takiej pozornej siły.

Sick of crying 
Tired of trying 
Yes im smiling 
But inside im dying


I w zasadzie wszystko byłoby dobrze, gdyby nie moja wewnętrzna natura cierpiduszy,
którą już dawno zabiłam, a jednak nadal gdzieś jest.

Niepokój - jest.
Samotność - jest.
Ta nieszczęsna piosenka - jest.

Proszę ją włączyć do czytania - inaczej się nie bawię.


If you must die, sweetheartdie knowing your life was my life's best part



Jestem silna.
Jestem stabilna.
Jestem gotowa.


Kiedyś pojadę z Tobą jeepem daleko gdzie droga się kończy, a zaczyna las.
Pokażę wszystkie piosenki. Te najsmutniejsze szczególnie.
Przytulę i powiem, że jest dobrze.
Gdy wszystko zniosłam to zniosłam też brak.
A brak jest najgorszy, bo nie idzie go wypełnić bez ciebie.
W sumie smutno tak mieć. Ten gorszy dzień co dzień.
I zobacz jak chujowo się porobiło nie? 
Jest letni wieczór. 
Jestem szczęśliwa, bo idę na tamę z Rysiem.
Moje miejsce jest tylko dla mnie. W nocy podjeżdżam tu autem.
Rysiu biega i pomiaukuje ze szczęścia.
Piję wino i słucham tych smutnych piosenek. 
Łzy są dla odważnych. 
Uczucia dla wszystkich, ale już nie dla nas.
Wypłukani. 
Całkiem miło w końcu popłakać.
Całkiem miło w końcu napisać.
Nie wrócę szybko, bo kiedy wracam to znaczy, że sobie nie radzę.
Dlatego nowy post planuje na nigdy.
Te niepubliczne lubię najbardziej.
Idę w sen. 

nie mam nic do dodania,
jedynie do odjęcia

Z.


12 komentarzy :

  1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ze zwlekaniem i oszukiwaniem jest jak z pójściem w las. Im dalej w nim brniesz tym potem trudniej znaleźć Ci drogę powrotną. Nie mam pojęcia dlaczego tak dużo ludzi zawraca uwagę na to co inni sobie pomyślą lub powiedzą. Nie zastanawiaj się, ciesz się swoim PRAWDZIWYM życiem i korzystaj z niego na tyle, ile możesz.

    OdpowiedzUsuń
  3. "Nie mam nic do dodania - jedynie[...]"

    I mimo ze Cię nie znam osobiście, nie oglądam Twoich filmików, nie jestem Twoim kolejnym psychofanem ktory sledzi dzien w dzien Twoje social media to myślę... leżę i myślę jak można pomóc zagubionej osobie. To głupie ale wyczuwam wewnętrzny niepokój i fakt że muszę coś zrobić. A to przecież niemożliwe, nieosiągalne, abstrakcyjne. Zapewne masz mnóstwo otaczających Cię przyjaciół, znajomych, rodzinę. No ale boję się o Ciebie mimo wszystko. Moje wewnętrzne ego nie pozwala mi być biernym obserwatorem burzy w Twojej głowie. Wybacz :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Piekne Zuziu, mam nadzieje ze kiedys powiawia sie posty byc moze publiczne, ale jesli tego nie chcesz to musimy zrozumiec. Trzymaj sie!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  6. Nikt nie zadba o nas tak dobrze, jak my sami. Bowiem tylko my wiemy czego w 100 procentach pragniemy.

    OdpowiedzUsuń
  7. W tym poście chodzi o Ciebie i Igora?

    OdpowiedzUsuń
  8. Zuza zwróć się z tym do Boga a będzie wszystko dobrze nie znam cie nw czemu masz uraz do niego ale spróbuj jak nic nie pomaga to chociaż to 😉

    OdpowiedzUsuń
  9. "Nie chcę umierać ale tylko to przyniesie ulgę. Nie płaczę bo nie mam czym." Ola

    OdpowiedzUsuń
  10. Często jestem samotna. Wtedy przychodzę tu , czytam te posty (powracam do starych i czytam te nowe) i czuję takie zrozumienie , wtedy nie czuję się sama. Ogólnie już tyle lat pomagasz mi tym ,że po prostu jesteś sobą , robisz to co kochasz , dzielisz się tym z widzami pomimo tylu czynników ,które mogły cię powstrzymać ty wciąż tu jesteś. Dlatego pomimo tego ,że mam świadomość ,że ten komentarz pewnie nie ma żadnego znaczenia i pewnie zginie tu gdzieś to i tak pomimo wszystko chciałam tylko napisać ,że dziękuję Ci ,że jesteś. Mam nadzieję ,że zdajesz sobie sprawę z tego jak silną i niesamowitą kobietą jesteś. Podziwiam za siłę i odwagę do dzielenia się uczuciami tu na tym niby małym blogu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdybym mogła, polubiłabym. Nie da się, piszę komentarz, popieram.

      Usuń
  11. Zuziu płacz jest potrzebny to pomaga oczyścić ciało oraz dusze .Pamietaj kazda łza ocalić może miłość ,kazda łza ocalić może Ciebie .Płacz jest odzwierciedleniem kazdego z nas jest jak lustro ,ktore pęka kiedy nie może na nas patrzeć i znieść nienawisci ,niesprawiedliwości i podłości świata.Jakze pusci bylibysmy ,gdybysmy nie uronili łzy .To wszystko jest miarką jaką życie nam zleca .Nie pozwól tłumić łez ,one dają wewnętrzną siłę .One były ,są i będą .Czy tego chcesz czy nie .W smutku ,w radosci ,.....Pozdrawiam serdecznie💓💓💓💓💓💓💓

    OdpowiedzUsuń