OFICJALNY BLOG Zuzanny Boruckiej

wtorek, 8 sierpnia 2017

    



"

- weź szklankę.
- wziąłem i co ?
- upuść ją.
- rozbiła się, co dalej ?
- teraz ją przeproś i zobacz, czy się znowu pozbiera.

     "







Stracone zaufanie tak trudno odbudować.
Czasami myślę, że przyzwyczajanie się do czegoś dobrego jest złe, bo zaraz i tak będzie zjebanie.

Nie chce mi się już siebie zawodzić... I nie chcę zawodzić nikogo.

Pękło mi już serce i teraz...
Śmieję się, wygłupiam, chodzę na spacery, oglądam, czytam, wymyślam,
ale nic nie ma sensu.
po prostu


Z.

25 komentarzy :

  1. Nie wierz w to, że nic nie ma sensu. W końcu po coś tu jesteśmy. A może kawałki szkła z dwóch rozbitych szklanek... będą do siebie pasowały jak puzzle?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A może kawałki szkła z dwóch rozbitych szklanek... będą do siebie pasowały jak puzzle? - bardzo trafne i mądre spostrzeżenie!
      Mogę dodać od siebie jeszcze słowa Hemingwaya, w oryginale po angielsku, bo po polsku nie brzmi to aż tak dobrze: “We're all broken, that's how the light gets in".

      Usuń
  2. Zuza - niech zamieszkanie w nowym domku będzie dla ciebie nowym początkiem. Oderwij się od złej przeszłości i zacznij coś nowego! Trzymam kciuki, zawsze

    OdpowiedzUsuń
  3. Cały czas w ciebie wierzę, zresztą nie tylko ja. Życzę, abyś odnalazła szczęście, bo tacy wartościowi ludzie jak ty, to skarb

    OdpowiedzUsuń
  4. Zuzia wierze w ciebie dasz rade i przetrwasz to wszystko. Teen zly okkres w twoim zyciu. Tak jak napisala patts, niech budowa domu, zamieszkanie beda poczatkiem czegos nowego. Tak jak niektorzy przeprowadzaja sie do innego kraju i zaczynaja wszystko od nowa. Ty tez zaczniij i wszytko bedzie dobrze. Nie przejmmuj sie nami facetami, niektorzy z nas (mniejszosc) nie sa warci ciebie, ani zadnej kobiety. Niestety tacy sie zdarzaja i rania. Dedukuje z postow, ze ciebie ktos tez zranil. Zadaj mu proste pytanie: Czy chcesz byc ze mna i czy mnie kochasz. Niech to bedzie szczera rozmowa bo jak sie zachwieje to nie jest ciebie wart. W sumie sama wyczujesz czy bedzie klamal. Nie zmieniaj sie dla jakiegos dupka. Jeszcze raz wierze w ciebie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Zuziu,nie mów,że to nie ma sensu.To ma tyle semsu,że się ten sens nie mieści w miejscu na sens.Wiem,że ten sens jest trochę pogmatwany,ale sens to sens.Sens zawsze jest.Zawsze.Więc sensowo pozdrawiam ❤ XD XD XD

    ~Sandra ❤

    OdpowiedzUsuń
  6. No tak 'karma wraca'!!! Ten cały Wielmożny wywinął Zuzance niezły' 'oscylator' a ona teraz publicznie cierpi. Na nic mieszkanie we Wrocławiu, na nic domeczek drewniany... A miało być tak pięknie, a tu niewierny Możny-Wielmożny się nie popisał oddaniem i wzajemnością uczucia . Ale po co ja to piszę?-żeby dobić jedną z wielu naiwnych dziewczątek, które zakochały się w nadętym, chytrym Narcyzie? Nie!!! piszę po to by takie naiwne cierpiętnice jak Zuzanka w końcu przejrzały na oczy. Ale Zuzanka wcale nie jest bez winy, - cofnijmy się jakieś dwa i pół roku temu . Wtedy to 'cudowny' Wielmożny porzuca swoją ówczesną dziewczynę Dagmarci na rzecz panny Zuzy- nowej fascynacji internetowej. Wtedy to panna Zuzanna nie przejmowała się uczuciami porzuconej DAGMARCI, tylko co rusz dodawała jakieś romantyczne filmiki że swoim nielojalnym WIELMOŻNYM.WTEDY ZUZANKA BYŁA GÓRĄ. Tym czasem Biedna Dagmarci musiała strasznie cierpieć, ale cierpiała przynajmniej z godnością. Tym czasem minęło 2 lata i cóż, mamy kolejne złamane serce, tym razem Panny Zuzanny-dlatego piszę że karma wraca. I zapamietajcie dziewczyny, jeśli chłopak zrobi raz swiństwo jakiejś dziewczynie, to zrobi to też po raz kolejny. A ty kobieto weź się w garść, i nie dawaj satysfakcji temu Narcyzowi. To że pokazujesz jak cierpisz nie spowoduje że ten człowiek przestanie cię ranić. Upadlasz się, nie dawaj mu tej satysfakcji.To Zakochany chłopak ma wariować na punkcie dziewczyny a nie na odwrót. Tym czasem niestety nie widzę głębokiego zaangażowania z jego strony. Dziewczyno miej trochę godności!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę że z imionami i tak prymitywnym słownictwem to tak ostrożnie. Zuza mówi mało i lepiej konstruować komentarze opierając się na postach a nie dopowiadając sobie resztę historii

      Pozdro

      Usuń
    2. Oj, kogoś zabolało, a Zuzanna, życie i sytuacja mówią aż za dużo...

      Usuń
    3. Skąd wiesz że chodzi o Wielmoznego?

      Usuń
    4. Skąd wiem, że chodzi o niego? ŁO matko i córko-toż to trzeba być ślepym na jedno oko i głuchym na uszy żeby mieć jakieś wątpliwości...ten publiczny związek nie ma żadnych tajemnic, niestety. Publiczny związek a teraz publiczna terapia, hmm. Aż się prosi o trochę dyskrecji, droga popularna youtuberko,Zuzano, zostaw sobie trochę prywatności i tego publicznego cierpienia dla siebie. Nie jesteś pierwszą co cierpisz z miłości. Ale na jaką cholerę dzielisz się ze wszystkim na forum publicznym a potem jeszcze narzekasz że ktoś nie szanuje twojej prywatności. Sama jej nie szanujesz. Jak chcesz wyżalić się to to załóż sobie pamiętnik i chowaj go przed światem a nie sprzedawaj publicznie intymnych przeżyć. Czy wszystko musi być na sprzedaż ???

      Usuń
    5. 21 lat a zachowuje sie jak nastolatka,nikt do niej nie dotrze chyba ze rodzice,przykre jest to ze rodzice zajmuja sie praca a nie uswiadomia w koncu core jak bardzo jesy glupia,kto normalny wyzala sie w internecie i pisze takie rzeczy na bloga,kto mowi gdzie mieszka a pozniej narzeka ze wszyscy przyjezdzaja,trzeba miec po prostu pusto w glowie,jak sie nagrywa filmiki to trzeba nie tylko potrafic montoac ale nagrywac z glowa i wiedziec jakie to bedzie mialo konsekwecje,a co do igora to ona jest taka naiwna ze nie widzi ze on ja tylko wykorzytuje i jest w momentach jak jej sie powodzi

      Usuń
    6. Amen!!! Nic dodać, nic ująć!!! Moim zdaniem w szkołach powinien być wprowadzony osobny,nowy przedmiot, w którym będzie uczyć się dzieciaki jak bezpiecznie postępować w internecie a szczególnie na YouTube,oraz co i jak publikować by zachować swoją prywatność, i jakie są konsekwencje sprzedawania prywatności online. Teraz panna Z. zbiera ze sprzedawania swojej prywatności niezłą kasę,(przez co sama nie musi pracować na kasie w Biedrze, biorąc pod uwagę jej wykształcenie-wtedy to dopiero by miała depresję:/) Razi mnie bardzo jak dorosła, bądź co bądź kobieta, rozczula się publicznie nad sobą, a gimbazowe fanki pocieszają ją zamiast w końcu powiedzieć jej prawdę. Zauważyć też można na YouTube, więcej takich Zuzankowych 'klonów', które kreują podobne konta i liczą że też będzie je stać na takie lekkie życie,kupę kasy za oglądalność i reklamy jak ich idolkę, wystarczy tylko sprzedawać w odcinkach swoje prywatne życie- bo to się zawsze sprzeda- a jeszcze jak zacznie się mówić o swoim cierpieniu i depresji , to już wogóle milion obserwujących. No i najgorsza obłuda!!! - jak youtuberka cierpi z faktu, że obserwujący nie szanują jej prywatności - to już paranoja. Ludzie nie sprzedawajcie swojej prywatności, nie liczcie na łatwą kasę. A ZUZI POWIEM TYLKO JEDNO, DZIEWCZYNO, W ŻYCIU KAŻDY CIERPI, KAŻDY - NIE TYLKO TY-NIE JESTEŚ WYJĄTKIEM!!! POMYŚL TYLKO ILE JEST NA ŚWIECIE PROBLEMÓW, CHORÓB, BIEDY, NIESPRAWIEDLIWOŚCI, SAMOTNYCH LUDZI. NIE MA OSOBY NA ŚWIECIE KTÓRA NIE DOZNAŁABY CIERPIENIA, MNIEJSZEGO LUB Większego na każdym etapie swojego życia . ŻYCIE NIE JEST WIECZNĄ KRAINĄ SZCZĘSCIA, ani ciągłym fotografowaniem drogiego, fikuśnego żarcia w restauracjach, pływaniem na statku wycieczkowym , kupowaniem sobie wszystkiego co się zamarzy, zmienianiem mieszkania co 3 miesiące. A może tyś myślała że tak zawsze będzie. W ŻYCIU TRZEBA SWOJE PRZECIERPIEĆ BO TAKIE JEST ŻYCIE. NIE ROZCZULAJ SIĘ WIECZNIE NAD SOBĄ, BO TO BARDZO EGOISTYCZNE!!!Nie skupiaj się wiecznie na sobie, rozejrzyj się dookoła, nie jesteś jakąś wyjątkową 'bardziej' wrażliwą osobą od innych. Każdy na swój sposób jest wrażliwy i cierpi, tylko trzeba w tym zachować godność. WSTAŃ W KOŃCU Z KOLAN, PRZEWARTOSCIUJ SWOJE ŻYCIE I ZERWIJ RAZ NA ZAWSZE TOKSYCZNE ZWIĄZKI. TO Pomaga, CHOĆ JEST TRUDNE. A JAK CI ŹLE TO IDŹ DO PSYCHOLOGA LUB POROZMAWIAJ Z KIMŚ MĄDRYM. PAMIĘTAJ ŻE OGLĄDAJĄ CIĘ MŁODSZE OSOBY, KTÓRE Będą SIĘ NA TOBIe wzorować . Już tylko czekać jak za chwilę rozmnożą się w internecie tysiące depresyjnych nastolatek z borderline, które będą chciały skończyć to ludzkie cierpienie bo je chłopak zdradza, albo je nie stać na markowe ciuchy jak ich koleżanki. A to już będzie niebezpieczne. P.S. WIECIE MIAŁEM KIEDY KOLEŻANKĘ KTÓRA MYŚLAŁA ŻE jest wyjatkowa , BO KOMPULSYWNIE KUPOWAŁA NOWE RZECZY, ROBIŁA FOTKI JEDZENIU W DROGICH RESTAURACJACH, ZMIENIAŁA WYGLĄD SWÓJ I SWOJEGO MIESZKANIA,coraz to nowe tatuaże, no w tyłku się przewraca łódź z tego dobrobytu- STAĆ JĄ BYŁO NA WSZYSTKO, ALE NADAL BYŁA NIESZCZĘŚLIWA GDYŻ ŻYCIE JĄ w końcu DOGONIŁO. Niestety MĄDROŚCI życiowej NIE MOŻNA KUPIĆ. A im bardziej jesteś za młodu rozbuchanym bachorem który nie zna wartości pieniądza, tym ciężej później żyć.

      Usuń
  7. Wszystko co dobre mija
    Wszystko co złe też


    Zuza nie wiem ale zdaje mi się że stawiasz dobro ludzi ponad swoje. Masz duże serce i chcesz swoim szczęściem obdarować innych. To bardzo, bardzo szlachetne

    I nierozsądne

    Zacznij stawiać siebie na pierwszym miejscu. Słuchaj nie chodzi mi o bycie primadonną albo egoistką. Kiedy zapytam ciebie- kto jest najważniejszą osobą w twoim życiu?

    To nie powinnaś być ty?
    Szacunek dla samego siebie powinien być priorytetem. Bo nikt nie zostanie z Zuzanną dłużej
    Niż Zuzanna

    OdpowiedzUsuń
  8. Szczerze? Czuję się dzisiaj identycznie..

    OdpowiedzUsuń
  9. Wiem co czujesz Zuziu... Czuję to samo; straszne uczucie. Chcesz się śmiać, bawić, cieszyć... Lecz nie do końca możesz. Właśnie dziś relacja z moim najlepszym przyjacielem się rozbiła, jak szklanka, bardzo krucha szklanka... Chcę pozbierać do kupy wszystkie kawałki szkła i je skleić, lecz się nie da. Szklanka rozbiła się na drobny mak... Powodzenia Zuzanno...

    OdpowiedzUsuń
  10. ..."Poddać się i pozwolić sobie na złamane serce
    I pozwolić, by ten błąd minął
    Bo miłość, którą straciłeś nie była warta swej ceny
    I za jakiś czas, będziesz zadowolony, że minęła"...
    Roads Untraveled.

    OdpowiedzUsuń
  11. niemozliwe ze nosisz wieksze rozmiary ubran niz moja babcia!! matkoo

    OdpowiedzUsuń
  12. Hej Zuzia!
    Nie wiem czy to przeczytasz czy nie, zobaczymy. Mam nadzieje, że się trzymasz. Sama mam 22 lata i nie mam pojęcia czego chce i kim chce być, też ciągle wszystko zmieniam i kombinuje, zmieniam studia, pokój, dekoracje, siebie i wierze, że zmieniając kolor włosów jakoś zmienię życie, niestety nie. Cały ten rok też jest dla mnie bolesną porażka i próbuje zagoić złamane serce już od lutego. Wrażliwi ludzie mają przesrane.
    Ale trzymam kciuki, wiem, że jest beznadziejnie, ale będzie kiedyś dobrze. Zasługujesz na bycie beztroską, wolną i szczęśliwą.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  14. Ten cytat znam już od wielu lat, po pierwszym razie, gdy bliska mi osoba złamała serce. Wtedy się rozumie sens takich słów. Zaufanie jest jak kartka papieru, można wszystko na niej zapisać, ale nic nie można wymazać. Życzę Ci powodzenia, już gorsze chwile przeszłaś i to jest czas, by zacząć dbać tylko o siebie.

    OdpowiedzUsuń
  15. A nikt nie pomyślał że to może chodzić nawet o przyjaciela, przyjaciel też może złamać serce,zdradzić przyjaźń itd. A wszyscy od razu że chodzi o chłopaka 😂😂

    OdpowiedzUsuń
  16. Litości, gołym okiem widać że ten chłopak wykorzystuje jej popularność. To nie tylko moja opinia. Zuza sama kiedyś napisała na blogu że jakaś dziewczyna cytuję 'ruchała jej chłopaka' . Niestety wydaje mi się że ona będzie dalej tkwić w tym toksycznym związku sądząc po jej zmiennym zachowaniu w stosunku do niego. Ale to jej życie,lepiej żeby była tylko trochę bardziej dyskretna, bo teraz to ona sprzedaje za bardzo swoją prywatność.

    OdpowiedzUsuń
  17. Zuza, po co dalej w tym tkwisz? To Cię zabija... Obudź się.

    OdpowiedzUsuń
  18. Twój blog i styl pisania jest niesamowity, bardzo szczery. mam nadzieję, że w twoim życiu będzie lepiej :)
    navney.blogspot.com - klik!

    OdpowiedzUsuń