OFICJALNY BLOG Zuzanny Boruckiej

środa, 15 lutego 2017

jestem gównem

Jestem ciężarem dla moich przyjaciół. Potrafię przygnieść ich moimi problemami.
Nie wiem kiedy ja to ja - a kiedy mój wrodzony smutek…
Kiedy to coś pode mną, podskórnie, we mnie - to coś co siedzi i mówi, aby wszystkiego nienawidzić.

Czego ja chcę? Czego potrzebuję?

Nie plątam się w myślach. Jest ich za dużo, ale je ogarniam,  Plątam się w uczuciach.

Mój psychiatra mówi, że jest tylko jedna rzecz nad którą mam kontrolę.

Nie jest to ból - bo boli niewyobrażalnie. Boli tak, że traci to już wartość słowa „cierpienie”. 
To coś mocniejszego. I fizycznie i psychicznie. To stan w którym zamykam się ze sobą w głowie.
Jestem tam i siedzę. Widzę pustkę i tylko boli.

Nie jest to miłość - bo kocham niewyobrażalnie. Kocham tak, że traci to wartość słowa „miłość”.
To coś mocniejszego. I fizycznie i psychicznie. To stan w którym czuję, że ta osoba jest całym moim światem,
Jestem z nią i nie mam umiaru. Chcę tylko tego. Chcę, kocham, pragnę. Nie umiem przestać.

Nie jest to szczęście - bo jestem szczęśliwa niewyobrażalnie. Szczęście tak mocne, że traci to już wartość słowa „szczeście”. 
To coś mocniejszego. I fizycznie i psychicznie. To stan w którym śmieję się jak małe dziecko. Skaczę i śpiewam. 
Wkurzam wszystkich, ale nie widzą oni, że to właśnie oni wywołują to we mnie. Tą euforię.

Nie mam kontroli nad emocjami.
Ból, miłość, szczęście.


Rozczarowanie jest tak mocne. Strach jest tak silny. Jakby ktoś mi podkręcił wszystkie guziki.
To wszystko takie mocne. Wszystko takie silne. Tak mocno mnie zniewala z nóg.
Cała jestem w emocjach. Jestem emocją i słowem.
Czuję i mówię.
Jestem gównem moich problemów.

Ciężko mi ze sobą żyć i ciężko układać coś tak strawionego przez przestrzeń. 
Cały czas daję sobie szansę, a jednak cały czas się sobą rozczarowuję. 
Bo

jestem gównem.


Zuzanna Borucka

88 komentarzy :

  1. "Diabeł wszedł w moją głowę i przepołowił ją na połowę"

    OdpowiedzUsuń
  2. Niemartw się Zuzia każdy ma złe dni...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serio uważasz, że tu chodzi o złe dni? Zuzia chodzi do psychiatry, a osoba miewająca złe dni nie udałaby się tam. To już jest większy problem i proszę cię przeczytaj to jeszcze raz.

      Usuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bez urazy ale co to za chory tekst? weź dziewczynk otworz oczy,nie tylko artysci maja jakies tam dusze bla bla bla... kazdy z nas ma emocje i cos go boli mniej lub bardziej,a ze ona jest slawna to o niej wiesz,a nie o problemach innych ludzi,ktorzy maja nawet gorsze

      Usuń
  4. Pan i Pani Smith. Mam nadzieje, że i tak to się skończy wszystko u was pomimo tej wojny, którą prowadzicie już nawet w mediach. Myśle,że powinnaś się zastanowić czym jest dla Ciebie spokój i do niego dążyć. Żaby zasnąć ze spokojną głową i sercem. Dlaczego wspominam o Igorze? Pewnie dla tego, że on Ci może dać ukojenie. No i najważniejsze, żaden człowiek, nawet ten najpodlejszy, nie zasługuje na słowo którym określasz samą siebie. Nie rób głupot maluszku ;*

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo czekałem na twój wpis. Mają one w sobie tyle mądrości życiowych,że czasami zastanawiam się czy moje życie nie jest jakaś rutyną. Licze na częstsze wpisy. Pozdrawiam Maciek;) P.S nie liczę na to że czytasz wszytkie komentarze, ale pamiętaj że masz w sobie tę siłę i pomysły!Ludzie uważają za infantylne twoje sezony, zaś ja uważam że są bardzo wartościowe i widać jak dużo czasu i serca wkładałaś w to. Trzymaj się cieplutko;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  7. Jesteś ponad to wszystko. I o tym wiesz. Ale emocje wzięły górę, czy to po raz piąty, setny, czy tysięczny. Mniejsza z tym, Ty wiesz, że jest inaczej, Zuzia. Naprawdę.

    Pamiętaj o karteczce, którą dała Ci Aga, może by pomogła. Jesteśmy zawsze, a Ty nie jesteś żadnym problemem. Ani gównem swoich problemów. Jesteś ponad to.

    OdpowiedzUsuń
  8. Lekarstwem na prawie wszystko jest rozmowa szczera w cztery oczy. Naprawdę my widzowie wiemy i łatwo nam się domyślić że chodzi o twój związek A już może nie z Igorem... Probujecie rozmawiać przez nas?... Tyle nienawiści naprawdę czasem dobrze jest porozmawiać ale tak dobrze nie skonczenie



    Oczywiście to wasza sprawa i ja nie chce się mieszać TRZYMAJ SIE MOCNO ZUZIA WIERZYMY W CIEBIE♡♡♡♡

    OdpowiedzUsuń
  9. Lekarstwem na prawie wszystko jest rozmowa szczera w cztery oczy. Naprawdę my widzowie wiemy i łatwo nam się domyślić że chodzi o twój związek A już może nie z Igorem... Probujecie rozmawiać przez nas?... Tyle nienawiści naprawdę czasem dobrze jest porozmawiać ale tak dobrze nie skonczenie



    Oczywiście to wasza sprawa i ja nie chce się mieszać TRZYMAJ SIE MOCNO ZUZIA WIERZYMY W CIEBIE♡♡♡♡

    OdpowiedzUsuń
  10. Wow. Zuzia oglądałam Cię jak jeszcze byłaś Banshee i od tego czasu zmieniłaś się niewyobrażalnie. Dorosłaś w tym dobrym znaczeniu i to co tu napisałaś wywarło na mnie duże wrażenie. Zabrzmiało to jak zakończenie jakiegoś rozdziału życia,ale poetycko.
    Jesteś bardzo mądra <3

    OdpowiedzUsuń
  11. NA ŚMIERĆ MOTYLA

    PRZEJECHANEGO

    PRZEZ CIĘŻAROWY SAMOCHÓD


    Niepoważny stosunek do życia
    figla ci w końcu wypłatał:
    nadmiar kolorów, brak idei
    zawsze się kończą wstydem i
    są wekslem bez pokrycia,
    mój ty Niprzypiąłniprzyłatał!

    Konstanty Ildefons Gałczyński

    Cudowny wiersz, zmuszający do głębszej refleksji. Mimo wszystko opowiada o każdym z nas. Prowadząc beztroskie, wesołe życie, prędzej czy później dostaniemy w końcu w kość. To jedynie kwestia czasu. wszyscy jesteśmy gównami.

    https://lisiaosobowosczuzi.blogspot.com/2017/02/wale-tynki-z-rodzicami.html

    OdpowiedzUsuń
  12. Przepięknie napisane! Trzymaj się Zuzia <3
    Pozdrawiam,
    DZIEWCZĘCO.PL

    OdpowiedzUsuń
  13. Taa, a tego że ranisz najbliższe osoby już nie widzisz. Widzowie nie są ślepi, choćbyście bardzo ukrywali wszystko co się między wami działo, to jednak to widać. Zostawiłaś Igora mimo że on nadal cholernie Cię kocha, albo i KOCHAŁ. Pozwoliłaś mu cierpieć, dobra rozumiem, że pewnie ty też cierpiałaś lub miałaś czegoś dość, ale teraz nie wymagaj od niego żeby był dla Ciebie dobry i słodki. Na twoich snapach było widać jego minę gdy ciągle go kamerowałaś i mówiłaś do niego "Iniu". On już się z Ciebie wyleczył, a przynajmniej próbuje a ty zaś się na nim uwieszasz żeby po powrocie do Polski znowu zniknąć. I jeszcze ta obraza majestatu, że wyszedł bez Ciebie na miasto. Bardzo dobrze zrobił. Po co ma się meczyć z kimś, kto ciągle będzie kazał mu robić sobie zdjęcia, boi się i marudzi? Zuziu, odstaw internet i się obudź. Zacznij uprawiać sport, znajdź sobie inną pasję niż "film", bo i tak dodajesz coraz mniej materiałów. Poświęć się temu. Bo leżenie w łóżku i zajadanie smutku nic Ci nie da kochana. Tyle ode mnie, jestes wspaniałą osobą ale się za bardzo gubisz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przykro mi, ale podpisuję się pod tym nogami i rękami.

      Usuń
    2. Ona teraz ma kase z filmików i tych durnowatych reklam,ale jak za pare lat sie obudzi,ze jej nie ma to w koncu wyjdzie z internetu i bedzie musiala isc gdzies za lade,coz tak koncza ci ktorzy nie ida na studia albo do nauki tylko ci co bawia sie w internetowe gwiazdki.

      Usuń
    3. Zuzka sobie bez Igora nie poradzi ;) skoro boi się wyjść na spacer bez jego opieki. Teraz będzie męczyć Karola albo Agę bo sama nic nie ogarnie.

      Usuń
    4. Przestańcie jej zaglądać do portfela, to nie jest wasza sprawa, w jaki sposób zarabia na życie. Zuza maturę ma zdaną, więc na studia w razie potrzeby może iść w każdej chwili (chociaż mimo wszystko studia dalej nie gwarantują ci pracy, bo później połowa studentów i tak nie pracuje w tym, co miała zamierzone).
      Zuza dostaje teraz propozycje, może dostawać pieniądze za to, co kocha robić, więc niech z tego korzysta, póki może. Na studia można iść w każdej chwili.
      Nienawidzę czegoś takiego.
      I szczerze bardzo wierzę w Zuzę, dała radę przejść niesamowicie wiele cholernie ciężkich sytuacji, da radę i tym razem.

      Usuń
    5. hahahha dziecko smieszna jestes jak idziesz uczyc sie jezykow to prace masz na 100%, przestan wierzyc w zabobony i opinie innych ludzi,praca jest tylko ludzie sa leniwi,a matura o niczym jeszcze nie swiadczy,to jest leniwa dziewucha i tyle

      Usuń
  14. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  15. Probuje Cie znalesc. Wiem, ze czekasz. Moze nie czekasz caly czas ale wiesz, ze przyjde-nie wiesz jeszcze kim jestem. Tylko musze znalesc ta Zuzie, Zuzie siadajaca na Twarz pluszowi...nie inna fanke, czy osobe. ;)
    Nie wiem czy to Ty- ale jesli tak i czujesz, ze chcesz napisz..."z borderem" jak z bykiem ...trzeba za rogi jesli tez musisz z Nim zyc musisz miec zbroje. Troche potrwa czasami zanim wiesz z czego ma byc... :p

    OdpowiedzUsuń
  16. https://www.facebook.com/photo.php?fbid=1411978872440147&set=p.1411978872440147&type=3&theater

    Powodzenia.

    OdpowiedzUsuń
  17. Jestem osobą, która do wszystkiego podchodzi emocjonalnie i do tego jestem introwertykiem czasami mam wrażenie, że ludzie mnie nie rozumieją. Nie mam wielu przyjaciół, a wszystkie problemy duszę w sobie. Podejrzewam co czujesz i trzymam za Ciebie mocno kciuki.

    OdpowiedzUsuń
  18. Moze czas skonczyc z jutubem?

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja bym o swojej dziewczynie nigdy publicznie nie mowil co mi sie w niej nie podoba albo za jej plecami ją obgadywał na całą polske,mega niedojrzale zachowanie.
    Ciesze sie,ze jestem dojrzalszy i potrafie z nia rozmawiac w cztery oczy,a znajomi nawet nie wiedza czy sie klocimy,bo to nasze sprawy ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. A ja myślę że to dobrze jest czuć wszystko mocno. Trzeba się tylko nauczyć "wylewać" to z siebie. Może poprzez sztukę? Przecież chyba o to chodzi w tworzeniu by umieć przelać emocje, by móc kogoś potem poruszyć, zadziwić, zasmucić czy rozbawić. To ze czujesz mocniej nie jest niczym złym, tylko musisz znaleźć sposób na to by Cię to nie przerastało.
    Jeżeli czujesz mocniej to spróbuj patrzeć mocniej. Spróbuj patrzeć oczami swoich przyjaciół. Postaw się w ich sytuacji. Co byś zrobiła na ich miejscu? Rozmowa zawsze jest dobrym rozwiązaniem, ale nigdy nie taka pod wpływem emocji. Lepiej czasem poczekać. Dać sobie odpocząć i potem dopiero na spokojnie podejść jeszcze raz do sytuacji. Spokój jest bardzo przydatnym stanem.
    Mam szczęście do ludzi z ciekawymi historiami albo nie umiem patrzeć jak ludzie sobie marnują życie. Z własnego doświadczenia wiem, że słuchając ludzi i rozmawiając z nimi na spokojnie można rozwiązać każdy problem :)
    Dla mnie bardzo rozstrajające są ferie, wakacje, czas kiedy nagle mogę zrobić wszystko, a nie robię nic. Studia dają jednak przyjemną rutynę która zmusza do robienia i nie myślenia za wiele. Myślenie o życiu jest dobre, ale bez przesady. Obowiązki sprawiają, ze trzeba coś zrobić i po prostu nie można się poddać.

    Bądź silna,
    Kam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie spotkać tu tak mądrych i ciekawych ludzi jak Ty !

      Usuń
    2. Bardzo dobrze powiedziane! Mam nadzieje, że Zuzia weźmie sobie Twoje słowa do serca.

      Usuń
  21. Ona jest serio chora widzieliscie jej snapa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakiego??

      Usuń
    2. wstawila zdjecie rysunku dziwnego i krzyczy ciagle na snapach!! juz jej nie oglondam!!!!!!!!!!!!!!!!

      Usuń
  22. ona jest chora psychicznie?? czy ktos wie???

    OdpowiedzUsuń
  23. te jej wpisy i snapy sa bardzo dziwne,coraz wiecej dzieci ja lubi,a moja mama mowi,ze ona jest niedojrzala i zeby jej nie subskrybowac bo tylko z dzieci i reklam ma pieniadze

    OdpowiedzUsuń
  24. Czy ktoś może mi wyjaśnić o co chodzi z tymi snapami o których wiele osób mówi? I co ma do tego Igor?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no ona chyba na snapach wysmiewa sie z igora,tak mi kolezanka mowila

      Usuń
    2. biedny igor :((((

      Usuń
  25. Czekałam na Ciebie.
    Na Twoje słowo
    Na znak
    Czekalam na wystrzał ognia nad labiryntem, który rezerwie czarny bezkres ciszy gwiazd.
    Twój ogień przeszł niebo.
    Krzyk sploszyl spokój gwiazd.

    To tylko labirynt. Każdy labirynt ma ślepe kąty. I wyjście

    OdpowiedzUsuń
  26. Nie ma to jak iść na musical i marudzic,ze spiewaja

    OdpowiedzUsuń
  27. Droga Zuziu..
    Jesteś bardzo wartościową osobą. Masz ciekawą osobowość. Wiadomo jak o to ciężko w tym jednolitym świecie. Jest w Tobie pewna inność. Tylko w pozytywnym słowa znaczeniu oczywiście. Nie podążasz za tłumem mimo, że tak byłoby łatwiej. Niejeden człowiek by się na to nie odważył. Możnaby z pewnością jeszcze wymieniać zalety.. Jesteśmy w podobnym wieku.. Czuje, że musze przekazać Ci tych kilka ciepłych słów. Musisz być silna jak lew! Nigdy się nie poddawaj! Trzymam za Ciebie kciukasy i przesyłam duuuużo pozytywnej energii ;)
    Pozdrawiam J.

    OdpowiedzUsuń
  28. Ale z niej filmowiec... film,ktory ma wiele nominacji ocenila na 2 hahah

    OdpowiedzUsuń
  29. Kolejny post,ktory mowi sam za siebie,zeby jej wspolczuć i znowu prosi o laske.
    Ja nie wiem jak tak duzo mlodych dziewczyn i dzieci daj e sie nia manipulowac,co ona by nie powiedziala to od razu zrobia dzieci i biora ja za autorytet,niedlugo same beda sobie wmawiac ze maja depresje,bo dostaly jedynke z matmy.
    Wiedzac ze jest sie popularnym po co mowic publicznie o tym,ze jest sie chorym? Albo o innych prywatnych sprawach? chore... a pozniej problemy "ja nie chce byc popularna" to po co te wszystkie zdjecia,filmiki i reklamy? nie cchesz byc popularna to tego nie rob i nie naciagaj dzieci

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skoro tak o niej myślisz to po co oglądasz jej filmy? (Bo skąd byś wiedziała o jej depresji) Po co czytasz jej bloga?:) chore...

      Usuń
    2. dajcie spokój... nie każdy potrafi mieć wszytsko gdzieś i skupiać się na prowadzeniu odpowiedniego życia - odpowiedniego według stereotypów, bez wyróżniania się. Nie rozumiem ludzi, którzy mają tak niski poziom empatii, żeby pisać takie komentarze. Jeśli ktoś ma raka to mówisz mu, że marudzenie go nie uleczy? No błagam.... Nie wiem skąd biorą się tacy ludzi i nie chcę wiedzieć, niestety z doświadczenia wiem, że jest takich za dużo.

      Sama mam depresję i się zdenerwowałam!

      Zuzia nie daj się <3

      Usuń
    3. chora to ty jesteś na głowę,żeby coś oceniać trzeba obejrzeć nie sądzisz?

      Usuń
    4. Depresja tu depresja tam... o tym właśnie mowie,czym tu sie chwalic? jesli to jest choroba psychiczna i chodzi sie do psychiatry to powinno sie to ukrywac a nie rozglaszac calemu swiatu! jak bede miala chore jajniki albo grzybice w pochwie to tez mam wam powiedziec?

      Usuń
    5. Zuzia nam zaufała. I napewno nie spodziewała się takich komentazy-.- Przestańcie ją hejtować i zacznijcie wspierać! Nie widzicie ile ona dla nas robi? A wy jak ją tak traktujące? Jeżeli chcecie pogorszyć jej stan to dalej piszcie takie komentarze!

      Usuń
  30. Po pierwsze nue przejmuj sie glupimi komentarzami....
    Zuziu nie wolno ci nazywac się gównem przeciez jestes utalebtowana dziewczyna ktora stworzyla tyle niesamowitych filmow powinnas byc z siebie dumna, ogladajac twojenfilmu widze ze jestes oddana przyjaciolka przeciez niejednokrotnie bralas udzial w akcjach charytatywnych z tego tez powinnas byc dumna. Na pewno nie jestes ciezarem dla slwoich przyjaciol bo przeciez prawdziwy przyjaciel zawsze chce byc przy swoim przyjacielu nie dlatego ze musi tylko dlatego ze chce po ta sa.przyjaciele aby pomoc na gdy nasze skrzydla zapomnialy jak latac. zuziu badz zawsze dumna z siebie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kazdy czlowiek potrzebuje krytyki,a dzieci takie jak ty ktore ja bronia nie znaja jeszcze doroslego zycia i tego,ze jak ktos ci sprawi przykrosc to nie mozesz powiedziec "ide do pani!" tylko musisz sobie sama radzic,to nie przedszkole....

      Usuń
    2. Brakuje jednego słowa. Każdy człowiek potrzebuje KONSTRUKTYWNEJ krytyki. Ale przecież to dorośli ludzie wiedzą, bo to jest oczywiste, prawda?
      Coraz częściej małe dzieci mają większe serca niż niejeden dorosły... Nawet nie znając życia można pomóc innej osobie. Czasem nawet jedno miłe słowo może na tyle zmotywować, że faktycznie ktoś się weźmie w garść i zmieni swoje życie na lepsze.

      Usuń
  31. komentarze typu "zuzia nie daj sie" sa zalosne i napisane przez malołatow....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Studiuje, małolatą nie jestem, nawet nastolatką też nie. Myślę, że właśnie te wszystkie komentarze pełne nienawiści i pogardy są napisane prze "małolaty". Ludzie czy wy już na prawdę za grosz empatii nie macie? Przecież jak człowiekowi jest źle, pisze otwarcie, że jest źle to każdy kto ma jakiekolwiek cechy człowieczeństwa w sobie powinien pocieszyć tę osobę. Napisać coś co podniesie tę osobę na duchu, a nie dodatkowo krytykować.
      Czasem się dziwie jak nielogiczni są ludzie. Dalej krytykujcie Zuze, obrzućcie ją najgorszymi obelgami, myślę, że to sprawi, że jej się poprawi i na pewno zacznie tworzyć lepsze filmy -_-. (jakby ktoś nie zauważył, bo z tym czasem też jest ciężko, poprzednie zdanie ma charakter sarkastyczny)
      Także prośba do osób tu piszących, jeżeli nie podoba Ci się twórczość Zuzy i nigdy nie podobała to znajdź sobie kogoś kogo będziesz oglądać z przyjemnością, bo szkoda marnować życie na oglądanie filmów, które Ci się nie podobają. Jeżeli natomiast tęsknisz za radosną Zuzą to napisz coś miłego, bo może dzięki Tobie, Zuza się uśmiechnie i zacznie patrzeć na przyszłość bardziej optymistycznie ;)


      Z nadzieją patrząca na ludzi
      Kam

      Usuń
    2. Kam, skoro przeżyłaś już trochę, to czy żyłaś kiedyś obok osoby chorej? Tak samo jak każda obelga może zrobić komuś krzywdę, tak samo paradoksalnie jest z podnoszeniem kogoś na duchu.

      Zuzia bardzo wrosła w rolę ofiary. Bycie jej ratownikiem nie sprawi, że zmieni swoje życie na lepsze. Sprawi za to, że jeszcze bardziej w tę rolę wrośnie. Tak notabene, podejrzewam że tak było z Igorem. Nie wiem, czy Igor sam zorientował się kim jest, czy potrzebował do tego psychologa, ale przerywając tę relacje sprawił, że Zuzia znowu woła do pomocy internet. Tak samo, jak zrobiła to mając 14 lat i zakładając kanał na yt.

      Nie pierwszy raz użyła formy, w której sama siebie poniża, po to aby usłyszeć zaprzeczenie, komplementy i zdobyć przekonanie o swojej wyjątkowości.

      Karmiąc ją tym, zapewnia się jej fałszywy spokój, pozwalający zepchnąć złe myśli gdzieś w kąt głowy. Tym samym odwleka skonfrontowanie się z prawdą i zobaczenie rzeczy takimi, jakie są. Taka szczerość sama ze sobą jest bardzo bolesna, a z związku z tym trudna, stąd naturalne jest uciekanie od tego momentu.

      Czasami zewnętrzne zmiany, nie idą w parze z tym, co się dzieje w środku.
      Mam nadzieję, że Zuzia nie jest jedną z tych osób, które nie zmienią się nigdy.

      Usuń
    3. Niestety osób chorych mam aż za dużo w swoim życiu, od umysłowo chorych przez ludzi na tabletkach, aż do tych co mają toksyczne relacje z rodzinami i z całym światem :/ Chodzi mi o to, że jak ktoś ma już pisać coś niemiłego i bezsensownie krytykować to już lepiej niech nic nie pisze.
      Najlepiej jak by ludzie pisali tylko konstruktywnie krytykujące komentarze, ale wiem, że wcale nie jest łatwo napisać komentarz, który zasugeruje jakąś zmianę bez chamskiego krytykowania. Sama próbowałam coś takiego napisać gdzieś tam wyżej. Takie bardziej sugestie co ja bym zrobiła na miejscu Zuzy. Nie chce bawić się w psychologa, analizować co ta Zuza robi, dlaczego, czemu, bo prawda jest taka, że znam Zuze na tyle na ile ona nam pozwala i może tak na prawdę nie wiemy nic.
      Nie chodzi mi o pochwały, że jest cudowna, utalentowana itp., ale bardziej o coś co zachęci ją do działania, zmotywuje do zmiany na lepsze, bo chyba o to chodzi.

      Zgodzę się w pewnym sensie z Toją uwagą o komentarzach. Straszne jest to, że jest tu mnóstwo bezsensownych tekstów typu "co ona głupia pisze" lub "jesteś super". To jest przegięcie z jednej strony w drugą. Nic to nie wnosi, nic nie pomaga, może tylko zaszkodzić jak się je weźmie na poważnie. Ale przemyślane komentarze, które pisze się dłużej niż 10s istnieją chyba tylko w jakimś idealnym świecie. Chyba lepiej jak jest więcej pozytywnych niż negatywnych, bo i tak te negatywne wybijają się swoją negatywnością.

      Usuń
    4. Zrozumcie co jest hejtem a co krytyką!!!

      Usuń
  32. ciekawe co sobie kupi za milion subów samolot???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawe czy wiesz że za suby youtuberzy nie dostają pieniędzy?? ;)

      Usuń
  33. Znajdź sobie faceta, bo widać, że Ci go brakuje. Jesteś tak okropnie zrzędliwa. Nie wiem czy ty masz jakiś zaburzony system wartości, przejmujesz się najbardziej błahymu rzeczami i nie potrafisz docenić tego, jakie fajne rzeczy przytrafiają się Tobie, ile masz - przyjaciele, fanów, spełniasz marzenia, zarabiasz kupę kasy. Jeździsz na drogie wycieczki, rejsy po krajach europejskich ogromnym statkiem, na których... narzekasz... Weź się w garść serio, bo zaczynasz się zachowywać jak typowy Polak albo częściej odwiedzaj psychologa skoro sama nie możesz sobie z tym swoim okropnym życiem poradzić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zgadzam sie! ona ciagle chce,zeby kazdy ją pogłaskał po głowie,zachowuje sie jak 5-letnia biedna dziewczynka

      Usuń
  34. Nie no naprawde te wszystkie filmiki,zmiany i wpisy sa juz tak meczace... moze czas wyleczyc sie na dobre a nie zasmiecac internet takimi wpisami jak ten? dzieciaki potrzebuja dobrego autorytetu a nie chorej psychicznie kobiety

    OdpowiedzUsuń
  35. Zuzia, mówiłaś gdzieś kiedyś że nawet jak jest 10 pozytywnych komentarzy i 1 negatywny to bardziej patrzy się na ten negatywny :-/ spróbuj wziąć na rozum komentarze osób które radzą Ci coś i chcą podtrzymać Cię na duchu bo nasze rady powinny mieć taką samą moc jak niekoniecznie sprzyjające komenty typu "te wszystkie filmiki, zmiany i wpisy są już tak męczące..." serio? Rób to co kochasz dla osób, które czerpią z tego korzyści, a nie dla wszystkich- uwierz, że to zaplusuje. Ja, gdyby nie Twój filmik "jak wyjść z życiowego gówna" nie pisałabym tu tego.

    OdpowiedzUsuń
  36. Dobra ostatni komentarz, już więcej nic nie pisze, bo to nie jest mój blog tylko Zuzy :P
    Zgodzę się z tym, że Zuza nie powinna przenosić swoich spraw prywatnych do internetów, że tekst jest trochę wulgarny i na pewno nie powinien być czytany przez małe dzieci.
    Nie zgadzam się z fala komentarzami, które są chamskie i zastanawiam się czy ludzie daliby radę je powiedzieć Zuzie w oczy. Nie zgadzam się z ludźmi mieszającymi się w sprawy prywatne, oskarżającymi ją, szczególnie kiedy nie zna się szczegółów. Krytyka jest przydatna jak się poda konkretne zachowanie i napisze się co w nim było nie tak. Bez obrażania i oskarżania i najlepiej z "komunikatem ja"( bardzo fajna forma wypowiedzi, polecam). Przesadne słodzenie jest przegięciem w drugą stronę. Motywujące komentarze byłyby tutaj najodpowiedniejsze.

    Nooo także to był szybki kurs dobrego zachowania w komentarzach według mnie XD

    A jak coś to Zuza możesz do mnie śmiało pisać prze tumblra czy coś. Jakbyś chciała coś obgadać z osoba trzecią i nie wplątaną w żaden problem. Myślę, że na niektóre tematy lepiej jest pogadać z mniejszym gronem, niż z całym internetem. Służę zawsze długą i przemyślaną odpowiedzią :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Czujesz pustkę, złość na świat i na samą siebie. Nie wyobrażam sobie co przeżywasz, ale to kiedyś minie. Musi. Może jeszcze nie czas. Już to, że kontaktujesz się z lekarzem i masz siłę, by zwiedzić inny kraj jest ogromnym krokiem w dobrą stronę. Może i jesteśmy tylko szarą masą, ale nie mów, że jesteś gównem. Proszę, jesteś piękna, mądra, cholernie wrażliwa i zagubiona, ale nie jesteś sama.
    Marika

    OdpowiedzUsuń
  38. Droga Zuziu

    Śledzę Twoją twórczość od 2014 roku, wcześniejsze filmy też obejrzałam. Widziałam wiele Twoich zmian, które lubisz tak wprowadzać ale byłam również świadkiem większej ewolucji. Jako Twój widz a nie osoba z Twojego otoczenia mogę bazować tylko na tym co widziałam na filmach jednak śmiało mogę stwierdzić że przeszłaś niesamowitą metamorfozę. Od czasu Szalonej Zuzi przez Banshee aż do Zuzanny Boruckiej z poczwarki przeistoczyłaś się w motyla. Nagrywanie filmów i w ogóle cała działalność na youtube wiąże się z wieloma plusami ale i z minusami. Ty byłaś ich świadoma bo nie raz wspominałaś, że twoi rówieśnicy w większości nie podchodzili życzliwie do tego co robisz. Spadło na Ciebie wiele hejtu, osoby którym ufałaś odwracały się od Ciebie, przeżyłaś wiele rozczarowań. Multum osób a szczególnie Ci, którzy życzyli Ci porażki poddaliby się od razu po pierwszej fali hejtu. A Ty co zrobiłaś? Zacisnęłaś zęby i dalej robiłaś swoje i osiągnęłaś sukces. Zuziu to wymagało nie lada odwagi i determinacji! Naprawdę niewielki odsetek osób może się pochwalić tym samym co Ty osiągnęłaś dzięki swojej ciężkiej pracy. Wiadomo nie zawsze jest dobrze, są wzloty i upadki ale mimo to trzeba robić to co się kocha. Ty mnie tego nauczyłaś :) Ludzie, którzy próbują podciąć Ci skrzydła w sposób chamski i absolutnie niekonstruktywny to są osoby puste jak wydmuszki. Swoje marzenia dawno pogrzebali bo nie mieli wystarczająco dużo sił by je spełniać. A wszelkie bluzgi, chamskie komentarze, obelgi i wszystko co nie mieści się w przedziale konstruktywnej krytyki jest przejawem czystej zazdrości. Wspominając lata nagrywania pomyśl o tych wszystkich ludziach którym sprawiłaś radość. Liczba Twoich widzów na yt mówi sama za siebie. To co robisz ma realny wpływ na wiele osób, które kochają Cię za to co robisz. Uwierz mi nie piszę tego po to żeby na krótką chwilę poprawić Ci humor, ja chcę żebyś poddała się dłuższej refleksji. Jesteś naprawdę zdolną i niesamowicie silną młodą kobietą i nie możesz dać się zgnoić nikomu, NAWET SOBIE. Ja rozumiem, że emocje to bardzo drażliwy temat, każdy czasami przechodzi kryzys. Ty jako osoba z depresją masz szczególnie pod górkę. Ale mimo problemów nie poddawałaś się wcześniej więc nie poddawaj się teraz!!!
    Obejrzyj swój własny film ---> https://www.youtube.com/watch?v=9a5QsiNRNaA , posłuchaj swojej historii. Poczytaj komentarze. Niech to będzie dla Ciebie inspiracja do walki. Skoro Ja, ktoś kto nawet nie zna Cię osobiście, potrafię dostrzec, ze jesteś wartościową osobą to dam sobie rękę uciąć, że twoi przyjaciele kochają Cię za to jaka jesteś i nie uważają żebyś była dla nich ciężarem. Więc nie wolno Ci tak myśleć. Każdy czasami wpada w życiowe gówno. Jednak jestem pewna, że kto jak kto ale TY masz siłę żeby z niego wyjść bo nie raz już to udowodniłaś.

    Życzę Ci wszystkiego co najlepsze Zuziu. Rozwijaj swoje pasje, spełniaj marzenia, bądź silna i nie daj się pokonać negatywnym myślom :)

    Magda



    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Multum osób a szczególnie Ci, którzy życzyli Ci porażki poddaliby się od razu po pierwszej fali hejtu."

      "Swoje marzenia dawno pogrzebali bo nie mieli wystarczająco dużo sił by je spełniać."

      "Naprawdę niewielki odsetek osób może się pochwalić tym samym co Ty osiągnęłaś dzięki swojej ciężkiej pracy."

      Nie ma to jak budować swoje poczucie wartości poprzez poniżanie całej reszty świata. Urocze.

      Usuń
    2. Gdzie Ty tu, CAŁA RESZTO ŚWIATA widzisz poniżanie??? Każde z tych zdań zawiera samą prawdę. Polecam czytać ze zrozumieniem bo coś kiepsko Ci to idzie. Ja też potrafię wyciąć fragmenty z cudzych wypowiedzi i dopisać do nich swoją filozofię. Widocznie jesteś jedną z takich osób jakie opisałam w wypowiedzi powyżej skoro tak Cię te zdania dotknęły. Kolejny przykład buractwa i jadowitości.

      I kto tu na czym buduje swoje poczucie wartości drogi ANONIMIE? :)

      Usuń
    3. Ano tak uroczy stworku potworku z blogiem pełnych truizmów :).
      Mega pozytywna osoba z Ciebie, Meg.

      Poprzez pokazanie komuś, że świat jest zły nie sprawiasz, że ta jedna osoba jest lepsza :). Ale jesteś dobrym materiałem na kołcza, jestem pełna podziwu wobec twojej banalnej paplaniny.

      I to, że masz konto na bloggerze z uroczym avatarkiem i nickiem nie czyni Cię mniej anonimową, niż ja.

      Usuń
    4. I już pierwszym zdaniem udowodniłaś mi, że mam rację co do buractwa :)

      To, że opisałam zawistną CZĘŚĆ społeczeństwa nie znaczy, że chcę udowodnić jaki to świat jest zły. Ja tylko chcę pokazać że nie można się przejmować ludźmi takimi jak Ty :) Udowadniając na siłę, że ktoś ma wady nie sprawisz, że Twoje nagle znikną. A już na pewno nie pomoże Ci wypisywanie hejtów na cudzych blogach.


      Usuń
    5. Niestety, nie jesteś ode mnie lepsza, bo z każdym swoim postem pokazujesz ile w tobie mieszka pogardy :)


      Pierwsza lekcja, stworku-potworku. Nie jesteś od nikogo lepsza.
      Nie ma ludzi lepszych i gorszych. Poprzez pokazanie komuś, że świat jest zły nie sprawiasz, że ta jedna osoba jest lepsza. Właśnie poprzez robienie czegoś takiego, ludzie psują się od środka. Bo czują się lepsi od innych.

      I wbrew pozorom, ja Zuzię szanuję.
      Wskazuję Ci tylko słabe punkty w TWOIM rozumowaniu. Moja wypowiedź nie odnosiła się w żaden sposób do niej.

      Pozdrawiam i życzę mnie truizmów, więcej autentyczności.

      Usuń
    6. Ale ja wcale nie uważam się za lepszą od Ciebie, czy od kogokolwiek innego :) Jeśli w ten sposób to odczułaś to muszę Cię przeprosić niemniej jednak i w Twoim rozumowaniu są błędy.

      Po raz kolejny,ja nie chcę pokazać, że świat jest zły. Ale chyba mi nie powiesz, że to sama tęcza i jednorożce bo to bujda na resorach. Każdy ma wady i ja nie uważam, żeby ktokolwiek był bez skazy bez względu na to jak wiele osiągnął. Każdemu należy się konstruktywna krytyka przy czym 'konstruktywna' to słowo klucz. Ale poczytaj niektóre komentarze pod tym postem.. Lub na innych blogach. Momentami te fale hejtu mnie przerażają. Każdy ma prawo wyrazić własne zdanie ale jak ktoś pisze w sposób chamski i bezczelny byleby tylko komuś dopiec to ja naprawdę nie widzę powodu żeby takich osób nie postrzegać jako kogoś kto jest już zepsuty od środka :/

      Dziękuję za radę, postaram się pisać bardziej autentycznie :) O, i spodobało mi się określenie "stworku-potworku" chyba je wykorzystam jeśli nie masz nic przeciwko :D

      Pozdrawiam :)

      Usuń
  39. Nic to nie zmieni, zbyt nie pomoże, wiem, ale znam to uczucie bardzo dobrze. Gdy wszystko odczuwa się stokroć mocniej.

    OdpowiedzUsuń
  40. Weż sie dziewczyno w garść i żyj , a nie wylewasz tu swoje wypociny użalasz sie nad swoja dolą i niedolą . Kogo to obchodzi twoje życie , każdy ma jakieś problemy mniej i więcej poważne ? A Ty ciągle w depresji, to sie kużwa lecz porządnie u lekarzy , a nie na forum.Na siłę chcesz zabłysnąć czym ????? A może szukasz współczucia .Co byś robiła jak by nie było internetu ???? Założyła byś chyba klub , takich samych walniętych ludzi jak TY jesteś.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nooooo za to Tyy zabłysnąłeś/zabłysnęłaś po całości, brawo (owacje na stojąco).

      Usuń
    2. Ktoś w końcu walnął prosto z mostu , nie owijając w bawełne i faktycznie brawo za odwagę. A tak nawiasem szkoda mi tej Zuzi ,niech się chyba lepiej zajmnie czyms innym , bo młodzież nie może się wzorować i brać przykłady np. z takich filmików jak z tym nożem , co sobie przystawia do gardła . Skoryguj Zuziu troszkę te swoje filmiki .

      Usuń
  41. Cytuje z "Molocha" (WL 2003 str. 312-3): Internet to sieć, która nic nie rozumie, jeno informacje przesyła i ze sobą łączy, zaś wzrastajaca na świecie ilość "ekspertów", ktorzy chcąc sie "wykazać", produkują mało albo nic nie warte wyniki swoich przemyśleń jako "nowe hopotezy naukowe",

    OdpowiedzUsuń
  42. Zuzanna, masz 21 lat, a wciąż Twoją grupą docelową są małe dzieci, które bezkarnie karmisz cierpieniem i żerujesz na ich litości. Dziewczyno, weź się w garść. Nie tylko Ty masz problemy i depresję (jeśli się leczysz, to chyba znasz statystyki i masz tą świadomość). Zacznij robić w końcu coś poważnego, przestań opowiadać o swoich problemach, bo nie trzeba być zaraz sławnym by je mieć. Przede wszystkim popracuj nad swoim językiem, składnią, nie wiem jakim cudem masz tyle wyświetleń skoro jednego zdania porządnie nie umiesz zbudować.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O czym ty w ogóle opowiadasz?
      To nie Zuza ustala sobie grupę docelową odbiorców, to nie jej wina, że na jej kanał zagląda taka a nie inna grupa wiekowa, co to w ogóle za argument..
      Dziewczyna jest w dole i nie radzi sobie ze sobą, każdy ma prawo przechodzić to na swój własny sposób, nie pomagasz jej wypisując takie rzeczy. No i skoro tak przeszkadza Ci jej składnia to po kiego tu w ogóle zaglądasz?
      I od razu odpowiem.
      Nie. Nie jestem nastoletnią, ślepo zapatrzoną fanką.
      Zwyczajnie po ludzku kibicuję dziewczynie, która ewidentnie gubi się w swoim życiu.
      I jeśli wiem, że nie jestem w stanie jej w jakikolwiek pomóc to chociaż nie dobijam.
      Naprawdę nie pojmuję sensu pisania takich komentarzy..

      Usuń
    2. Z chęcią odpowiem na Twoje pytanie. Wchodzę tutaj ponieważ studiuję kulturoznawstwo i piszę pracę na temat blogosfery. Naprawdę uważasz, że Ona nie ma świadomości na jakim poziomie są jej filmy/posty i nie wie do kogo one trafiają? Cóż, może nie jesteś nastoletnią fanką, za to nastolatką na pewno. Pozdrawiam.

      Usuń
  43. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  44. przynajmniej nie chodzisz do szkoły ani nie pracujesz, mozesz tylko leżeć i pachnieć zajmować sie tymi kotkami rzeczywiście, pomyśl o tym jak ciężo jest ludziom którzy maja pełno obowiązków

    OdpowiedzUsuń
  45. Co Zuzanko? Usunelaś dwa ostatnie wpisy bo się przestraszyłaś że Igor w live na Instagramie powie o tobie prawdę??;)

    OdpowiedzUsuń
  46. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń